Zobowiązanie solidarne współkredytobiorców a roszczenie regresowe

Sytuacja, w której dwie albo więcej osób zaciągają wspólnie zobowiązanie (jak np. umowę kredytową w banku) jest częsta. W szczególności tyczy się to osób bliskich- małżonków, rodzeństwa, rodziny, lecz również osób sobie obcych. Decydując się na to rozwiązanie, stają się one dłużnikami solidarnymi.

W świetle kodeksu cywilnego dłużnikami solidarnymi są dłużnicy zobowiązani w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych. Specyfika tego typu zobowiązania polega na tym, że pomimo wielości podmiotów po stronie dłużników, świadczenie jest tylko jedno, a obowiązki współuczestników dotyczą tego jednego świadczenia w całości.

Niestety z sytuacji tej narodzić się mogą nieporozumienia, zwłaszcza gdy tylko jeden z dłużników spłaca zobowiązanie. Kodeks cywilny w tej sytuacji przewiduje możliwość wystąpienia z tzw. roszczeniem regresowym . Źródłem tego stosunku wewnętrznego może być umowa lub przepis ustawy, przy czym za podstawowy przepis w tym względzie należy uznać art. 376 k.c. W świetle tego przepisu jeżeli z treści stosunku wewnętrznego nie wynika nic innego, dłużnik, który spełnił świadczenie, może żądać zwrotu w częściach równych.

Podstawową przesłanką, której zaistnienie może skutkować powstaniem roszczeń regresowych, jest spełnienie świadczenia przez jednego z dłużników solidarnych w wysokości przekraczającej jego udział określony w treści stosunku prawnego istniejącego między dłużnikami. Przy okazji nasuwa się pytanie, czy dla powstania roszczenia jest wymagane, aby wierzyciel został zaspokojony w całości, czy też wystarczy by był zaspokojony chociaż w części?

Sąd Najwyższy wypowiedział się w tej kwestii, iż roszczenie regresowe powstaje z chwilą spełnienia przez dłużnika świadczenia w zakresie przenoszącym tę część, która ciąży na nim zgodnie z treścią stosunku wewnętrznego między współdłużnikami. Należy więc podkreślić, że ani powstanie roszczeń regresowych, ani ich wymagalność nie są uzależnione od zupełnego zaspokojenia wierzyciela. W konsekwencji powstanie i wymagalność roszczeń regresowych może nastąpić przed wygaśnięciem zobowiązania solidarnego.

Przy okazji należy zauważyć, że regres dotyczy całego świadczenia spełnionego na rzecz wierzyciela, a zatem zarówno świadczenia głównego, jak i ubocznego, w tym też odsetek stanowiących wynagrodzenie za korzystanie z cudzych pieniędzy lub rzeczy oznaczonych rodzajowo , co jest istotne z punktu widzenia zaciągnięcia pożyczki, w szczególności kredytu w banku.

W sytuacji gdy dłużnik nie uczyni zadość roszczeniu regresowemu polubownie, sprawę można w dowolnym momencie skierować na drogę postępowania sądowego, wnosząc pozew o zapłatę. W pozwie tym dłużnik domagający się zwrotu powinien wykazać, że dług, który zapłacił, rzeczywiście istniał w chwili jego regulowania i obciążał solidarnie jego oraz wszystkich adresatów roszczenia zwrotnego. Nie jest to więc sytuacja bez wyjścia, kodeks cywilny chroni przy zobowiązaniach solidarnych zarówno interesy wierzyciela głównego, jak i dłużników solidarnych.

Źródła:
1. Komentarz do kodeksu cywilnego pod red. Konrada Osajdy 2015 wyd. 12 / B. Lackoroński
2. Komentarz do kodeksu cywilnego pod red. Edwarda Gniewka 2014 wyd. 6 / Dubis
3. Orzeczenie SN z 3.3.1958 r., 1 CO 1/58
4. Wyrok SN z 31.3.2000 r., II CKN 776/98

Opracowała: Joanna Marecka